Product availability: Ostatnie sztuki w magazynie

Sanah - Kaprysy (LP)

Cena: 149,89 zł
Ilość:
wysyłka w 24h
Bezpieczne płatności
bezpieczne dostawy
 
Album zawiera 14 Kaprysów. Artystka powraca z piątym studyjnym albumem! Ten inspirowany jest „Kaprysami” włoskiego wirtuoza Paganiniego, czego odzwierciedleniem jest już sam tytuł wydawnictwa. Niech nie zwiedzie Was jednak powaga i liryczność kompozycji mistrza, bo, jak na sanah przystało, poza wzruszającymi utworami, na albumie znajdziecie też piosenki, które zaskoczą najbardziej oddanych fanów artystki. A tych zaskoczyć jest niełatwo! Niezależnie od momentu, od którego towarzyszycie sanah w jej muzycznej podróży, w „Kaprysach” odkryjecie cząstkę każdej z jej dotychczasowych er, wzbogaconej o dojrzałość i zachwycający artystyczny rozwój, którego jesteśmy świadkami. Lista utworów: Strona A 1. Intrada 2. Sad 3. Talenty i mankamenty 4. hip hip hura! 5. Kaprys gis-moll 6. Miłość jest ślepa 7. Śrubka Strona B 1. Arco 2. Mleczna droga 3. Wiśta wio! 4. było, minęło 5. Fafarafa 6. Pańskie łzy to woda 7. Do kiedy jestem „Kaprysy” to przemyślana koncepcja, na którą składają się 4 fizyczne wydawnictwa: CD – wersja zawierająca 13 utworów; CD – wersja zawierająca 20 utworów; winyl – wersja zawierająca 14 utworów (1 LP) oraz – w sprzedaży tylko do 12 lipca 2024 – limitowany winyl, na który składa się 18 utworów (2 LP). „Kaprysy” to przemyślana koncepcja, na którą składają się 4 różne fizyczne wydawnictwa: - CD – wersja zawierająca 13 utworów; - CD – wersja zawierająca 20 utworów; - winyl – wersja zawierająca 14 utworów (1 LP); - limitowany winyl, na który składa się 18 utworów (2 LP), w sprzedaży tylko do 12 lipca 2024.
  • Nazwa zespołu
    Sanah
  • Nazwa albumu
    Kaprysy
  • Gatunek
    Pop
  • Format nośnika
    LP
  • Rok wydania
    2024
  • Rok albumu
    2024
  • Data wydania
    2024-06-14
  • Wydawnictwo
    Universal Music
  • Numer katalogowy
    6574056
  • Liczba nośników
    1
  • Kod ean13:
    0602465740561

Podobne z tej samej kategorii

Zobacz więcej
Ładowanie...
Powrót do góry